Komentarz do słowa 22.10.2019

Ps 40

22.10.2019

Złożyłem w Panu całą nadzieję; On schylił się nade mną i wysłuchał mego wołania. Wydobył mnie z dołu zagłady i z kałuży błota, a stopy moje postawił na skale i umocnił moje kroki. I włożył w moje usta śpiew nowy, pieśń dla naszego Boga. Wielu zobaczy i przejmie ich trwoga, i położą swą ufność w Panu. Szczęśliwy mąż, który złożył swą nadzieję w Panu, a nie idzie za pyszałkami i za zwolennikami kłamstwa. Wiele Ty uczyniłeś swych cudów, Panie, Boże mój, a w zamiarach Twoich wobec nas nikt Ci nie dorówna. I gdybym chciał je wyrazić i opowiedzieć, będzie ich więcej niżby można zliczyć. Nie chciałeś ofiary krwawej ani obiaty, lecz otwarłeś mi uszy; całopalenia i żertwy za grzech nie żądałeś. Wtedy powiedziałem: «Oto przychodzę; w zwoju księgi o mnie napisano: Jest moją radością, mój Boże, czynić Twoją wolę, a Prawo Twoje mieszka w moim wnętrzu». Głosiłem Twoją sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu; oto nie powściągałem warg moich – Ty wiesz, o Panie. Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca. Głosiłem Twoją wierność i pomoc. Nie taiłem Twej łaski ani Twej wierności przed wielkim zgromadzeniem. A Ty, o Panie, nie wstrzymuj wobec mnie Twego miłosierdzia; łaska Twa i wierność niech mnie zawsze strzegą! Otoczyły mnie bowiem nieszczęścia, których nie ma liczby, winy moje mnie ogarnęły, a gdybym mógł je widzieć, byłyby liczniejsze niż włosy na mej głowie, więc we mnie serce ustaje. Panie, racz mnie wybawić; Panie, pospiesz mi na pomoc! Niech się zmieszają i razem okryją rumieńcem ci, co na życie me czyhają, aby je odebrać. Niech się cofną zawstydzeni ci, którzy z niedoli mojej się weselą. Niech osłupieją hańbą okryci, którzy mi mówią: «Ha, ha!» Niech się radują i weselą w Tobie wszyscy, co Ciebie szukają i niech zawsze mówią: «Pan jest wielki» ci, którzy pragną Twojej pomocy. Ja zaś jestem ubogi i nędzny, ale Pan troszczy się o mnie. Ty jesteś wspomożycielem moim i wybawcą; Boże mój, nie zwlekaj!


Komentarz:

Stary Testament zawiera aż 150 różnych psalmów, które powstawały w okresie ponad tysiąca lat. Modlimy się nimi na każdej Mszy świętej, są również wykorzystywane w Liturgii Godzin. Psalmami zachwycają się poeci, muzycy, stanowią też inspirację dla malarzy i innych artystów.

Psalmy mogą być również zachętą dla nas do głębszej modlitwy, dzięki której nie tylko lepiej zrozumiemy samych siebie, ale i dotrzemy do poruszającej bliskości z Bogiem. Dlatego św. Atanazy pięknie mówił, że psalmy są zwierciadłem duszy. Dzięki nim jesteśmy w stanie adekwatnie ubrać w słowa to, co czujemy, co dzieje się w naszej duszy. Są ogromną pomocą szczególnie wtedy, gdy uczucia nas przygniatają lub obficie wylewają się z nas. Tak może być z uczuciami smutku, lęku, rozpaczy, poczucia porażki, jak i z uczuciami radości, zachwytu, entuzjazmu, poczucia szczęścia. Modląc się psalmami Duch Święty prowadzi nasze myśli odnosząc je do Boga i oddając je Bogu. Dzięki temu prowadzeniu przez Ducha św. modlitwa psalmami oczyszcza nas z niechcianych uczyć: z poczucia skrzywdzenia czy chęci zemsty.

Psalmy są doskonałą modlitwą w każdej sytuacji: nie tylko gdy czujemy się święci, uduchowieni, ale także gdy czujemy się wielkimi grzesznikami. W psalmach znajdziemy adekwatną treść na każdy stan emocjonalny, na wszelkie wydarzenie i stan ducha.

Znając treść poszczególnych psalmów możemy według własnych potrzeb i własnej oceny wybierać ten, którym chcemy się w danej chwili pomodlić.  Jeśli chcemy podziękować Bogu za otrzymywane łaski, możemy wybrać psalm 107 („Dziękczynny hymn ocalonych”) czy 98 („Chwała Bogu, Zbawcy świata”). Psalmy 70, 54 oraz 86 stanowią dobrą modlitwę błagalną o Bożą pomoc. Psalm 88 („W ciężkim doświadczeniu”) będzie pomocny w smutku, lęku, po odniesionej porażce. Wreszcie psalmy 106 („Niewdzięczność ludu wybranego”), 114 („Cuda Boże przy wyjściu z Egiptu”) czy 73 („Zagadka powodzenia grzeszników”) mogą stanowić punkt wyjścia do medytacji.

Z psalmu 40 przemawiają do mnie szczególnie 3 fragmenty:

2-4
Złożyłem w Panu całą nadzieję; On schylił się nade mną
i wysłuchał mego wołania. Wydobył mnie z dołu zagłady
i z kałuży błota, a stopy moje postawił na skale i umocnił moje kroki.
I włożył w moje usta śpiew nowy, pieśń dla naszego Boga„.  

Położyć całą nadzieją w PANU!  To jest najważniejsze w modlitwie, uwierzyć, a raczej zawierzyć, że Bóg jest wszechmogącą, że potrafi wybawić od wszystkiego co złe, co odbiera życie… Psalmista tego doświadcza – Bóg wydobył go z dołu zagłady… Myślę, że każdy człowiek doświadczył nie raz trudnych sytuacji, ale zaufanie i modlitwa o pomoc była  wysłuchana, i z wielką radością chciało się dziękować Bogu. śpiewać pieśń nową ku czci Pana…

wersety: 7-9
Nie chciałeś ofiary krwawej ani obiaty, lecz otwarłeś mi uszy;
całopalenia i żertwy za grzech nie żądałeś. Wtedy powiedziałem: «Oto przychodzę; w zwoju księgi o mnie napisano: Jest moją radością, mój Boże, czynić Twoją wolę, a Prawo Twoje mieszka w moim wnętrzu»
„.
Te wersety mówią, że Bóg nie oczekuje byśmy według sprawiedliwości ciągle pokutowali za grzechy, ale bardziej zależy Mu na tym byśmy w końcu otworzyli uczy i Go słuchali. Byśmy Jego słowo rozważali i według niego postępowali. Wyrażenie „otwarłeś mi uszy”.  W tłumaczeniu dosłownym z hebrajskiego brzmi przekopałeś mi uszy ” To uświadamia że nasze uszy są jak ziemia, którą Bóg pragnie użyźnić, aby ta ziemia przynosiła obfity plon. Bóg pragnie byśmy zajęli się tym co najważniejsze: pełnieniem Jego woli. Pan Jezus modlił się tym psalmem, często o tym mówił, że przyszedłem na świat, aby pełnić wolę Ojca.

werset: 18
Ja zaś jestem ubogi i nędzny, ale Pan troszczy się o mnie.
Ty jesteś wspomożycielem moim i wybawcą; Boże mój, nie zwlekaj

Uświadamia, że moje człowieczeństwo jest słabe, nędzne, ale z Bogiem mogę wszystko pokonać, każdą słabość, każdy problem… Bóg troszczy się o mnie więc mogę być spokojny o przyszłość.

ks. Andrzej